Czym się różnią stringi od piły tarczowej?
- Niczym, chwila nieuwagi i palce w pizdu!

Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, chcę mieć nowy otwór...
Na to lekarz puka się w czoło
- Nie tu bo by mi mąż jajami oczy powybijał.

Siedzą dwie muchy na gównie. Jedna piernęła. A druga na to:
- Ej no nie przy jedzeniu!

Przychodzi baba do ginekologa, rozbiera się i siada na fotel.
- Bardzo mnie boli tam w środku. Wyżej, jeszcze wyżej...
- Podejrzewam, że jest to zapalenie migdałów.

Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoją żonę mówisz flanelciu?
- To zdrobnienie...
- ?!?! Od czego???
- Ty szmato...

- Jak wygląda stara kobieta?
- Wargi do piersi, piersi do warg, wargi do kolan.

Czy są czarne prezerwatywy?
- Czarne? A po cóż panu akurat czarne prezerwatywy?!
- Bo umarł mój przyjaciel i chciałbym jego żonie złozyć kondolencję ...

Jeden pedał pyta drugiego:
- Stary, powiedz mi jaki był twój pierwszy raz?
Ten macha ręką i mówi:
- Aaa... do dupy...

Za górami, za lasami mieszkała księżniczka. Siadła na schodach i mówi.
- O kurwa, ale ja mam do wszystkiego daleko.

- Mamusiu, ja chce ciasteczko!
- Są na stole, weź sobie...
- Mamusiu, ale ja nie mam rączek!
- Nie ma rączek, nie ma ciasteczka!

Przychodzi żaba do lekarza.
Lekarz:
- Co pani dolega?
Żaba:
- Coś mnie w stawie jeb*e.

Wchodzi eskimos do baru i mówi:
- Szkocką proszę.
- Z lodem czy bez?
- A przypierdolić ci?

Rozmawia dwóch kolegów:
- Czy znasz moją żone?
- Znam.
- A ile byś mi za nią zapłacił?
- Ani grosza.
- Dobra. Umowa stoi.
Telegram : "Teściowa nie żyje. Pogrzebać czy kremować zwłoki?"
Odpowiedź:
"Jedno i drugie. Lepiej nie ryzykować."
- Proszę pani ta stówa jest fałszywa.
- Boże! Wyglšda na to, że zostałam zgwałcona.